Zabawa w kałuży, czyli łapiemy chwile szczęścia!

Jedno z najfajniejszych wspomnień mojego dzieciństwa? Bieganie na bosaka po letnim deszczu u babci w ogrodzie!

Nie mogłam się doczekać, aż skończy padać deszcz i będziemy mogły z siostrą zrobić tą oburzającą rzecz, jaką było zdejmowanie butów, ochlapywanie ubrań ciepłą, brudną i ubłoconą wodą z kałuży. Cudowna była wtedy moja mama!

Dlatego dziś zafundowałam moim dzieciom 10 minut totalnej swobody w kałużach. Dodam, że kalosze spełniały swoje zadanie tylko przez chwilę, później pełniły jedynie rolę zbiornika na wodę.

A wędrówka z osiedlowej kałuży w ociekających ubraniach i kaloszach w ręku – bezcenne!

Zupełnie jak miny sąsiadów 🙂

Zabawa w kałuży

Zabawa w kałuży

Zabawa w kałuży

 

Zabawa w kałuży

Zabawa w kałuży

Zobacz też:

Najpiękniejsze cytaty o dzieciach

Komentarze

comments